wczorajsza 18nastka minęła bardzo dobrze :)
oczywiście nie obyło się bez osób całkowicie nietrzeźwych.. :D
piwnica Janusza często zamieniana na kibelek Janusza, ale to nie ważne gdzie się bawi, a jak! :D
kaca na szczęście nie mam, chyba że po prostu jeszcze go nie mam :))
pamiętać pamiętam wszystko, ale nie umiem sobie przypomnieć sensu robionych rzeczy :DD
Marcin postawił swoją osiemnastką wysoką poprzeczkę :)
więc zobaczymy jakie będą następne :))
ja się już mojej nie umiem doczekać! :D
| Zdjęcie robione na domówce u Marty z rok temu :)) "Marta! co to za zdjęcie? my robiłyśmy sobie takie zdjęcie : O? czemu nie pamiętam.. i co to za bluza..." czyli tak się bawią dziewczyny z sempy.. :d |
co do 18nastki to mogę jeszcze powiedzieć, że alkohol na prawdę mocno potęguje uczucia :p
na szczęście miałam wczoraj Karolinę, która razem ze mną jeden raz miała:
"płaczki", potem "mam wyjebane", "co ja ma zrobić?", "mam dosyć!", "ale ogólnie to jest fajnie"
i tak sobie co jakiś czas jakieś inne uczucia przychodziły i odchodziły.
i tak sobie co jakiś czas jakieś inne uczucia przychodziły i odchodziły.
dzisiaj w serduszku jak zwykle to samo
cuuuudowna noc! :D :*
OdpowiedzUsuńa no :)
OdpowiedzUsuń