wtorek, 8 stycznia 2013

'Mama powiedziała mi, że mam duszę kameleona. 
Bez kompasu moralnego wskazującego północ, bez stałej osobowości. 
Moje wewnętrzne niezdecydowanie było szerokie i falujące jak ocean...


Męczy mnie uczucie, że jestem nienormalna.
Próbowałam jechać, dopóki nie zobaczę gwiazd przed moimi oczami..
 Słyszałam siebie mówiącą:
"Kochana, tyle czasu walczysz, po prostu jedź"...


 Słyszę ptaki w letnim wietrze,
Jadę szybko
W nocy jestem samotna,
Tak bardzo starałam się nie pakować w kłopoty,
Ale w mojej głowie trwa wojna,
Więc po prostu jeżdżę...


 Żyj szybko. Umieraj młodo. Bądź dziki. I baw się.
 A moje motto jest takie samo jak zawsze...
 Wierzę w dobroć nieznajomych ludzi. 
A kiedy jestem w stanie wewnętrznej wojny - jadę, po prostu jadę.'

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz