piątek, 21 grudnia 2012

W drogę!


no to szkoła w tym roku się już skończyła! :)
teraz (mam nadzieję :p) wielki odpoczynek.
no i jutro z rana wyjeżdżam do Norymbergi.



będę tęskniiiić za paroma osobami tutaj! :(((
do usłyszenia!


poniedziałek, 17 grudnia 2012

TAK!  


zdecydowanie pewne osoby są i zawsze będą na właściwym miejscu choćby nie wiem co..
niektóre są, potem ich nie ma a potem znów są.
przestały mnie takie relacje jakoś nadzwyczajnie obchodzić.
w ogóle ostatnio dużo myślę, chyba za dużo.
ale wiele rzeczy mi się nie podoba i chyba nigdy ich nie polubię.
 a postanowienia na nowy rok się zbierają! :)

 
 a święta zbliżają się coraz większymi krokami!
:)


wtorek, 11 grudnia 2012

-,- ... 

dzień był cudownyyy! :))
uwielbiam uwielbiam uwielbiam S.! <3
"mam dziewczynę wariatkę.. o.O"
hahahah <3
a potem taka cudowna wczesna wigilia w hospicjum :)) ahhh...
śmiech i chichy z Karolajn, 
czyli dżem który jest miodem i chleb który jest piernikiem <3
 uwielbiam takie dni! są idealne!


a tak odbiegając od tematu...
"jest śmierć, jest nowe życie".
a mi się walki znudziły ;)

10 dni i wolneee! :)

 


poniedziałek, 10 grudnia 2012

tyryryry... :))  

sądzę że mój humor ma się coraz lepiej !
ten weekend pozwolił mi trochę odpocząć, a przede wszystkim się wyspać! :)
teraz mam więc trochę sił żeby dokończyć ten tydzień... :pp

nastrój mi na prawdę dopisuje! :)
uwielbiam siedzieć u mojej babci z S. i oglądać Gumisie <3
uwielbiam wieczory spędzone z towarzystwie przyjaciół i S. :))
więc weekend był na prawdę udany!

byłam tez już parę razy na hospicjum na które się dopiero zapisałam.
zdecydowanie jest to jedno z moich ulubionych zajęć!
humor po wyjściu stamtąd jest zawsze co najmniej 100 razy bardziej na TAK! :))
a jutro szkoła, świetlica(może), a potem wigilia w hospicjum :)
tak tak tak tak!
tak powinno być jak jest !
:)


łapka mojego wychowawcy na wycieczce we Włoszech :)







pozostaje jeszcze pytanie... dotyczące świąt...
jadę to tych Niemiec czy nie?
wszystko zależy od mojego 'chorego' samochodu...


poniedziałek, 3 grudnia 2012

Świat...


ludzie na świecie są tak okropni dla siebie.
dzieje się tyle złego...
a mimo tego.. my często nie potrafimy być dobrzy... nawet dla siebie nawzajem...
to okropne! ja staram się być jak najlepsza dla innych.
przyjazna, miła i uprzejma.
nie ma sensu wprowadzać negatywne emocje, uczucia do środowiska.
świat ma tego już i tak wystarczająco dużo, nie uważacie?

POLECAM WYSŁUCHAĆ I OBEJRZEĆ TELEDYSK!



 po co wprowadzać więcej zła?
jeśli sam ty się zmienisz może zainspirujesz tym kogoś innego.


"Oko za oko, uczyni tylko cały świat ślepym..."


niedziela, 2 grudnia 2012

...

zazwyczaj gdy ktoś nawali to przeprosi...
stara się to naprawić i sprawić by druga osoba nie była już smutna..
przynajmniej ja sądziłam że tak powinno być?
chyba muszę się jeszcze wiele nauczyć.
nauczyć się żyć w tym zakłamanym dzikim świecie...
bo teraz gdy ktoś nawali to ta zraniona osoba jest winna...
potrzebuję samotności.



proszeproszeproszeproszeproszeproszeprosze...
niech się stanie ta jedna mała rzecz której potrzebuje..