poniedziałek, 7 stycznia 2013


pierwszy dzień w szkole w nowym roku jakoś przeleciał.
nic się nie zmieniło, tak jak było nudno, tak nie lubię chodzić do tej szkoły dalej.
kiedyś uwielbiałam wstawać do szkoły.
i nagle wszystko się zmieniło.
właśnie przez takich ludzi, dla których uczucia są oddalone od spraw ważnych.
no cóż. 
wyścig szczurów na nowo uważam za otwarty.


zdjęcie stare. za czasów gdy szkoła sprawiała mi przyjemność :p
 
trudno. nigdy nie zrozumiem tych ludzi.
(choć się staram :p)
każdy wybiera sobie swój własny cel do którego dąży.
'jak sobie pościelisz tak się wyśpisz'
 jeśli oni wolą drogę zakłamania, pieniądza i walki po trupach to ich sprawa :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz