niedziela, 13 stycznia 2013

wiem, że muszę teraz coś postanowić.
i chyba właśnie to robię.
bardzo tego nie chce, ale jeżeli którekolwiek z nas ma być teraz szczęśliwe to muszę.
przepraszam za wszystko co zrobiłam któremukolwiek z Was.
teraz postaram się to naprawić.


najgorsza w tym wszystkim była chyba chwila uświadomienia.
uświadomienia sobie tego że jest się smutnym.
bo mimo tego że wiedziałam, że jest mi źle, że nie wiem co mam dalej zrobić...
to jakoś nie dopuszczałam do siebie myśli, że jestem smutna.
ale.. przy rozmowie poleciała łza z lewego oka...
wiem, że nie mogę tego ciągnąć.
choć tak bardzo chciałabym zrobić coś innego.
to nawet nie mogę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz