Wolontariat...
już jakoś półtora roku uczęszczam na wolontariat :)
jest to świetlica, do której chodzę co wtorek.
na świetlicy bawię się z dziećmi, wychodzimy i podziwiamy przyrodę.
uczymy je albo organizujemy różne ciekawe wyjścia.
uwielbiam tam chodzić!
ostatnio organizowaliśmy z mojej szkoły obchody świętego Marcina właśnie dla dzieci z tej świetlicy :)
najpierw było przedstawienie w kościele, w którym brałam udział,
a potem był marsz przez moje miasto na ognisko, pokazy ogni :)
dla dodatkowych atrakcji na przodzie marszu szedł koń :)
dziś wtorek i za pół godziny znów zobaczę się z moimi Aniołkami!
ahhh! polecam taką "pracę"!
na prawdę mocno satysfakcjonuje!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz