niedziela, 11 listopada 2012


Maseczka :)

 moja twarz była ostatnio trochę przeze mnie męczona.
niestety cały tydzień musiałam coś robić i skóra nie miała kiedy odpocząć...
postanowiłam więc zrobić sobie dziś maseczkę z drożdży :)
aby wynagrodzić twarzy te wszystkie męczarnie :p



na tych zdjęciach maseczka była dość płynna, więc dodałam do niej jeszcze trochę drożdży, żeby po nałożeniu na twarz nie "spływała".


potrzebne składniki: 
  •  drożdże,
  • zimna przegotowana woda,
  • kilkanaście kropel soku z cytryny. 
Maseczkę trzyma się około 20 minut, potem masuje się twarz i zmywa masę.
Gorąco ją polecam, bo twarz po niej od razu staje się żywsza.
Jest tylko jeden minus tej maseczki.. czyli niezbyt przyjemny zapach drożdży.
Ja jednak przeżyłam :)) a mama powiedziała że zrobi mi dziś jeszcze drożdże do picia.
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz